Thrillerek

Głosów: 5

Możliwość cierpliwie czeka,
aż zwiedzie człowieka.
Nowe możliwości już
nabrały kilku gości.

A okazja czyni złodzieja,
a ni z gruszki, ni z pietruszki,
na zasikanym bruku,
leży zmęczona nadzieja.

Dziś już wyśpiewała się do zera.
Ktoś przyniósł flaszkę
i nadzieja schlała się
na blaszkę.

Możliwość cierpliwie czeka,
aż zwiedzie człowieka...

Komentarze

bartek szach 11 sty 2013, 13:52

Bardzo dobre. Uśmiałem się i przytakuję sensowi wiersza :)