Broda, oda i coś jeszcze

Autor: Rafał Leniar
Głosów: 0

Brodo! Szczeciniasta, piękna i basta!
Męskości doda, powstaje oda.
Lżejszy z tobą świat, a ja dla świata
Niby chwat. Lecz cóż to? Lustro.
Dwa siwe włosy, jak w zbożu kłosy,
Ścinam je wraz, to polny chwast!
Brzytwą jak kosą go szybko
tnę.

***

Myślałem - szczęście to miła staruszka,
Co idzie do mnie małymi krokami.
(Ma kosz z drobnymi
smakołykami).
A tu? Siwizna. Pod brodą blizna.
Zbliża się do mnie śmierć, stara jędza.

Komentarze

Brak komentarzy.
Bądź pierwszy!