październik, 2016

Głosów: 0

Aktualnie gryzę swój oddech...
Tak mocno chcę Cię pocałować.
Tęsknota goni mnie - PRZERAŻAJĄCE, bo od niej uciekam.
Nie chcę jej... Ciebie nie ma.
Nagle gaśnie wczoraj, gaśnie moje piekło.
Zgasły światła, zgasły obietnice, gaśnie pożądanie...
Może napijemy się razem ostrej wódki i udamy niezdecydowanych gówniarzy ? Może udamy się do mojej łazienki i odegramy to co nam najlepiej wychodzi - miłość ?
Myślisz, że kiedyś będzie inaczej i przestaniemy już cokolwiek dla siebie znaczyć ?

Komentarze

Brak komentarzy.
Bądź pierwszy!