Em
mfraczek
w beezar.pl
od 07 lis 2012, 23:16
Dziecko swoich rodziców oraz komunistów. Wychowany na książkach Edmunda Niziurskiego i muzyce Pet Shop Boys (oraz Sandry). Przyznaje się do przeczytania całej Czarodziejskiej góry, jednego tomu W poszukiwaniu straconego czasu i pełnej, przetłumaczonej na język polski, twórczości Borisa Viana. W wieku lat ośmiu zaczął pisać powieści kowbojskie, wzorowane - niestety - na Karolu Mayu. Tylko trochę lepsze. Potem przyszła pora na powieści fantastyczne i te o piratach. Zawsze wygrywali. Aż w końcu o pierwszej miłości i zagubionych nastolatkach. Potem było już z górki. Seks, przemoc, rokendrol. Obecnie zajmuje się prowadzeniem blogów WAFP!, Fast Food Eaters, Teraz Piwo! oraz porządkowaniem swojej twórczości.
Marceli Frączek
Gliwice
Pisarz
Jest fanem:
brak
Fani:
brak
Em
Dodałem/am właśnie nową książkę Najlepsze teksty Radara
Em
Dodałem/am właśnie nową książkę Dodatek do "Podróży"
Em
Dodałem/am właśnie nową książkę Podróż. Powieść przygodowa
Em
Dodałem/am właśnie nową książkę Przeraźliwość
Ntr_net
  • Ocena: 5.0 na 5
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
Bestseller
Za darmo
Cześć! Jeśli trafiasz na mnie po raz pierwszy, spieszę poinformować, kim jestem i co robię. Nazywam się Marceli Frączek i prowadzę dwa blogi konsumenckie pod pseudonimem Radar. Starszy z nich, Fast Food Eaters (http://fastfoodeaters.blogspot.com), poświęcony jest tematyce żywności i rynku spożywczego. Recenzuję na nim produkty spożywcze zakupione w polskich sklepach, głównie dyskonatach i super- oraz hipermarketach, a także śledzę rynek pod kątem nowości, ciekawych zjawisk i reklamy. Drugi blog, Teraz Piwo! (http://terazpiwo.blogspot.com), wyewoluował z FFE, gdzie początkowo łączyłem tematykę ogólnospożywczą z piwną. Recenzji piwa było jednak na tyle dużo, że postanowiłem wydzielić osobny blog poświęcony wyłącznie temu napojowi. Na Teraz Piwo dominują recenzje, ale pojawiają się też artykuły i felietony na tematy pokrewne. Od pewnego czasu jestem zafascynowany ebookami. Podoba mi się ten kanał dystrybucji twórczości. Opublikowałem już kilka książek beletrystycznych (znajdziesz je tutaj: http://radar-na-ksiazki.blogspot.com), teraz postanowiłem wybrać najciekawsze teksty z moich blogów, by również osoby, które do tej pory nie miały z nimi styczności, zachęcić do regularnego czytania moich tekstów w Sieci. A stałym Czytelnikom podarować pigułę tego, co u Radara najlepsze. Pytacie, czy warto tę książeczkę przeczytać, jeśli od lat śledzicie FFE lub TP? Tak, ponieważ oprócz tekstów już wam znanych, zamieszczam w niej kilka smakowitych bonusów, a te już wcześniej publikowane na blogach ozdabiam komentarzami przybliżającymi kulisy ich powstania. Dostajecie więc coś więcej!
komentarze: 0
Dodatek
  • Ocena: 5.0 na 5
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
Bestseller
Za darmo
Dodatek zawiera rozdział opisujący dalsze losy Malwiny (zawiera opowieść staruszka) oraz objaśnienia dużej części aluzji i nawiązań do dzieł literatury i popkultury, które miały wpływ na Mordkę podczas pisania "Podróży".
komentarze: 1
Ilustrtyt
  • Ocena: 5.0 na 5
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
Podróż. Powieść przygodowa - napisana przez zaginionego w tajemniczych okolicznościach Tonio Mordkę, zredagowana i opatrzona przypisami przez Marcelego Frączka. Ponieważ najprostsze tytuły są najlepsze, książka ma prosty tytuł, który jednym słowem opisuje całą fabułę. Jan Żakiet i Orzech Rozmaryn są starymi przyjaciółmi. Pierwszy pracuje jako królik doświadczalny w laboratorium opracowującym nowe leki i zajmuje się głównie przyjemniejszymi aspektami życia, czyli podrywaniem dziewczyn i zabieraniem ich na tańce. Orzech Rozmaryn jest ogrodnikiem samotnikiem, który żyje dla swoich warzyw. Pewnego dnia egzystencja obu staje na głowie. Jan zabija w afekcie swojego konkurenta, a farma Orzecha idzie z dymem za sprawą nieuczciwego przedsiębiorcy branży spożywczej. Przyjaciele podejmują jedyną w swoim rodzaju decyzję o wyruszeniu w podróż statkiem w dół rzeki. Książka miała kilku czytelników, którzy wyrażali na jej temat bardzo skrajne opinie, nazywając ją „chwiejną” (czy wręcz „chybotliwą”), „chimeryczną”, „niezdrową”, ale też „wciągającą”, „wzruszającą” i „głęboko przenikliwą”. Na czytelników wersji pdf czekają oryginalne i pomysłowe zdjęcia śląskiego fotografa Romana Lipczyńskiego. Zajrzyj na: http://www.facebook.com/pages/Tonio-Mordka-zaginiony-geniusz/479312582087878
komentarze: 1
Okladka1
Dziewięć dosadnych strzałów w twarz. Bez owijania w bawełnę, samo życie. Czy internetowa pornografia pomoże w poszukiwaniu prawdziwej miłości? Jak bawi się podchorążówka? Jak poradzić sobie w obcym kraju z dwiema lesbijkami na karku? Opowiadania Nigdy nie zabijaj pająków i Jak redagowałem czasopismo erotyczne ukazały się w kwartalniku Opcje. Recenzje: Pisana jest męskim, nieocenzurowanym i lekkim stylem. Pełna szczegółów i naturalizmu, który bardziej wydelikacone jednostki może razić, lecz równocześnie nadaje historiom wiarygodności. [...] Czyta się świetnie, opowiadania są wciągające i takie... świeże. [...]Odłóżcie więc te swoje romansidła, nad którymi ryczycie prawie tak jak przy krojeniu cebuli i kupcie sobie tę książkę. Naprawdę warto! - z recenzji Żabetty. Pełna recenzja: http://rozterki-zabetty.blogspot.com/2012/10/zrobiam-to-po-raz-pierwszy.html#more Nie wiem czy taki był zamiar, ale dostrzegłem bardzo dużą inspirację filmami Marka Koterskiego. Bohaterowie aż trzech opowiadań bardzo przypominają Adasia Miauczyńskiego: prowadzą beznadziejne życie, borykają się ze swoimi nerwicami i lękami, sfrustrowani i przegrani. W innych opowiadaniach również widać szarość zwykłej egzystencji. Nie jest to lektura łatwa i przyjemna. Bohaterowie zazwyczaj mają problemy w relacjach z kobietami i w sferze seksualnej. Próba gwałtu, sesje erotyczne, onanizm. Odpycha Cię taka tematyka? Ostrzegałem. - z recenzji Dariusza Dłużenia Pełna recenzja: http://ksiazki-recenzja.blogspot.com/2012/10/szosta-trzydziesci-dziewiec-marceli.html?showComment=1351175275387#c4963683935883029978
komentarze: 1
Okladka_przerazliwosc
  • Ocena: 5.0 na 5
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
Dziesięć opowiadań z uniwersum Tonia Mordki. Surrealizm, groteska, czarny humor... A wszystko to ozdobione wyjątkowymi ilustracjami znanego rysownika Marka Turka. "Nadjechał wóz policyjny jazgocząc jak rozhisteryzowane dziecko. Policjanci wypełzli z niego niczym robaki z zepsutej gruszki, trzymając w wyciągniętych do przodu rękach pistolety o niemiłym wyglądzie". "Bohater umarł po dwudziestotrzyminutowej agonii. Potem następowała scena zemsty roweru na złodzieju. Rower, dowiedziawszy się o śmierci swojego pana, odpłacił złodziejowi pięknym za nadobne. Ogłuszył go ciosem kierownicy w ucho, jednocześnie zręcznie podstawił pedał. Gdy człowiek zwalił się na ziemię, rower założył mu stryczek z łańcucha. Wystarczyło przełożyć przerzutkę na zębatkę nr 6 — i już było po sprawie. Trochę się jeszcze rzucał, ale koniec nadszedł szybko". "Wóz runął naprzód jak kaczka, której nasypano soli na ogon. Dzięki potężnym dopalaczom Agent 2000 bez trudu dogonili czarny samochód. Kierowca dopiero wtedy się zorientował, że jest ścigany, kiedy oni niemal dotykali jego zderzaka. Docisnął więc i odskoczył na kilkanaście metrów. Nic innego nie mogło bardziej uradować Chapskiego, który uwielbiał pościgi, bo w ich trakcie nieraz udawało mu się kogoś „przypadkiem” przejechać. Tymczasem Klągwa, nic sobie nie robiąc z prędkości, otworzył okienko w dachu (fachowo nazywane szyberdachem) i wysunął się przez nie z karabinkiem półautomatycznym w jednej i skrzydełkiem w panierce w drugiej ręce. Prawie nie celując trafił w tylną szybę umykającego samochodu, a ta rozprysnęła się na drobniuteńkie kryształki".
komentarze: 0