Beezar_komunika_tech_poste%cc%a8p

Ukraina Inaczej

Ukraina_inaczej
dodany 18 sty 2016, 13:15 przez eugeniusz
8,79 PLNdodaj do koszyka

Informacje o książce

  • Ocena: 0.0 na 5
  • 0.0
  • 0.0
  • 0.0
  • 0.0
  • 0.0

Kategoria

Społeczno-obyczajowe

O książce

" I. ZASADY cywilizowanego kraju

Władzuchno!

Przewodnicy nasi, opiekunowie, obrońcy, nauczyciele! Chciałem wam przypomnieć, a właściwie nauczyć was, kilku praw politycznych obowiązujących w świecie cywilizowanym:

1. Władze naczelne kraju wybierane są przez obywateli tego kraju przy pomocy kartki wyborczej. Tak myślą zwykli ludzie, a wy?
2. Władze te upoważnione są do ustalenia struktury organizacyjnej i prawnej państwa. Tak myślą ludzie, a wy?
3. Władze obowiązane są strzec prawa, sprawiedliwości i bezpieczeństwa mieszkańców tego państwa.
4. W sprawach trudnych i wyjątkowo ważnych władze państwa mogą zapytać obywateli – referendum.
Ja zwykły ludź muszę was tego uczyć? To skandal!

II. Obecna sytuacja na Ukrainie

Otóż Władzuchno, władze Ukrainy zostały wybrane w prawidłowych demokratycznych wyborach. Jeśli one przestały się podobać obywatelom przed końcem kadencji to obywatele mają prawo zmienić te władze. Wszystko to powinno być zgodne z przepisami prawa.
W Ukrainie zmiany władzy zażądało około miliona osób. Powinna więc być tu włączona procedura zmiany. Taka procedura została włączona przy asyście ministrów innych państw. Protestujący nie czekając na zmiany zgodne z prawem dokonali przewrotu.
Państwa ościenne, a zwłaszcza Polska, dopuściły się tu rażącego łamania prawa podburzając do tego i akceptując to.

1. Obca ingerencja

Państwa ościenne mają prawo śledzić i informować świat o wydarzeniach na Ukrainie. Mogą komentować je. Nie wolno im w żaden sposób wpływać na decyzje stron. Tymczasem polscy aktywiści, przedstawiciele partii politycznych, a nawet w pewnym stopniu przedstawiciel rządu polskiego zagrzewali buntowników do walki z rządem. Były grupy Polaków z flagami polskimi. To jest niedopuszczalna ingerencja w sprawy wewnętrzne innego państwa. Władze ukraińskie powinny natychmiast aresztować te osoby. Władze polskie też powinny aresztować te osoby za to, że pod polską flagą prowadzili działalność przestępczą.
Obce państwa groziły władzom Ukrainy sankcjami gdyby te użyły siły wobec agresywnych buntowników. Każde państwo ma organizacje przymusu fizycznego. Organizacje te wyposażone są w broń używaną w walkach wewnętrznych łącznie z ostrą amunicją. Obowiązkiem państwa jest zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom, władzom i strukturom Państwa. Wybrane demokratycznie władze państwa są upoważnione do korzystania z aparatu przymusu zgodnie z prawem. Obca ingerencja powinna być zabroniona prawem międzynarodowym.
Jeśli chodzi o Ukrainę to sankcjami międzynarodowymi powinni być objęci interwenci w sprawy wewnętrzne Ukrainy, a szczególnie Polska. Ta szeroko zakrojona akcja „Polska a sprawy Ukrainy” jest wynikiem antyrosyjskiej fobii rządu polskiego, a to czytać jako uzbrojenie armii ukraińskiej. W Polsce już się zaczęły afery łapownicze z tym związane. Poleciał ze stołka jakiś wielki generał. Teraz kiedy Ukraina odpadła może odłożą zbrojenie armii, bo Polsce armia nie jest potrzebna. Nas broni NATO. Nam armia potrzebna jest tylko do celów reprezentacyjnych. Zdumiewające, że w Polsce ani w sejmie, ani w publikatorach nikt dziobem nie kłapnie, że te pieniądze powinniśmy dać na służbę zdrowia, żłobki, przedszkola, a nie finansować bezsensowne wydatki jak wojsko czy IPN.

P.S. Nasz rząd i ogłupiali aktywiści doprowadzili Ukrainę na krawędź wojny domowej i podziału. Panie Kwaśniewski, były prezydencie Polski, były strażniku konstytucji. Co z panem? To demencja czy gąbczaste zwyrodnienie mózgu?
Przyjdzie czas zapłaty, Ukraińcy wtedy zrobią nam drugi Wołyń. Nie boicie się? Wy nie. Macie swoje samoloty F - 16 gotowe do ucieczki. Ludzie zwykli będą cierpieć za was.

Już raz przysłużyliśmy się Ukrainie. Wtedy nazwano to pomarańczową rewolucją. Aktualny prezydent Janukowycz był neutralny w stosunku do Rosji jak i do Zachodu. Nie interesował go konflikt polsko - rosyjski. Jego interesowało dobro Ukrainy. Nacjonalistycznej części Ukraińców on się nie podobał i zaprotestowali nazywając się pomarańczową rewolucją. Polacy pomogli im i Janukowycz zrezygnował ze stanowiska, a władzę przejął nacjonalista rusofob Juszczenko. Nie mała w tym zasługa była A. Kwaśniewskiego. Juszczenko przez 2 lata władzy razem z panią Tymoszenko skompromitował się jako prezydent. Polakom podziękował za pomoc w ten sposób, że ograniczył handel z Polską. Rząd Polski popierał go w dalszym ciągu. Juszczenko zdążył wznowić kult S. Bandery, UPA i zrehabilitować ukraińską armię wyzwoleńczą współpracującą z Hitlerem. To był ukraiński nacjonalista typu S. Bandery -mordercy Polaków Wołynia. A co ciekawe prezydent Polski L. Kaczyński uczestniczył w odsłonięciu pomnika S. Bandery. Ja to rozumiem jako akceptacje zbrodni na Polakach. Teraz ten prezydent pochowany jest na Wawelu. Miasta nazywają ulice jego imieniem. Projektanci przygotowują się do budowy jego pomników. Niebawem błogosławionym zostanie.
III. Polityka

1. S. Bandera – ulubieniec naszych władz

Oto migawki z działalności S. Bandery - idola prezydenta Juszczenki i polskiego prezydenta L. Kaczyńskiego:

„Tłum mordujących popadł w szał bestialstwa, w którym ostatnie ofiary były rozszarpywane i ćwiartowane na kawałki (...). Widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności, ciągnąc kiszki. Widziałem, jak gwałcili kobiety, potem wbijali je na kołki, jak stawiali żywe kobiety nogami do góry i siekierą rozcinali na dwie połowy (...). Ktoś, kto nie widział tego na własne oczy, nie będzie w stanie w to uwierzyć.”– wspominał świadek rzezi Polaków w kolonii Władysławówka 29 sierpnia 1943 r., Władysław Malinowski.

Nic nie mówi się również o bestialstwie Ukraińców przy likwidacji powstania warszawskiego. Obecnie rządząca prawica niezbyt różni się od prawicy przedwojennej np. o morderstwie w Katyniu trąbią od lat wszystkie publikatory, a o morderstwach dokonywanych przez Ukraińców ledwie wspomni się przy jakichś okazjach. Nie zauważa się różnicy pomiędzy strzałem w tył głowy (Bolszewicy), a przerzynanie piłą na żywca czy zabijaniem dzieci poprzez rozbijanie ich głów o ścianę (Ukraińcy). Nie liczy się ofiar, ale ich jakość. W Katyniu zginął kwiat arystokracji i tradycji szlacheckiej, a na Ukrainie ginął lud, pospólstwo, hołota.
Juszczenko, którego w dużej mierze wysiłkiem Polaków osadzono na tronie ukraińskim ogłosił S. Banderę (Bandurę) bohaterem narodowym.
Ten bandyta podobno był Polakiem z krwi i kości i nazywał się Stefan Bandura. Podobno broniąc się przed zamordowaniem przez Ukraińców przysięgał, że kocha Ukrainę, że czuje się Ukraińcem, że jest ukraińskim nacjonalistą. Żeby to udowodnić zamordował swoich rodziców i swoje rodzeństwo. Później swoim bestialstwem tak zadziwił nacjonalistów ukraińskich, że uznali go swoim wodzem. Podobno po wojnie we Wrocławiu pracował jako szewc. Kiedy w pracy odwiedził go kuzyn to się przestraszył i zniknął. Podobno popełnił samobójstwo.
Polskim obecnym władzom. Tym potomkom zdegenerowanej szlachty oraz nosicielom tradycji rządu przedwojennego i londyńskiego przypominam jeszcze raz, że Banderowcy byli zwyrodnialcami. Najwięcej mordów dokonano latem 1943. Mordy niejednokrotnie miały miejsce w niedziele. Ukraińcy wykorzystywali to, że ludność polska gromadziła się podczas mszy w kościołach, więc często kościoły były otaczane, a wierni przed śmiercią niejednokrotnie torturowani w okrutny sposób (np. przecinanie ludzi na pół piłą do drewna, wyłupywanie oczu, palenie żywcem).

O świcie (godzina 3:00 nad ranem) 11 lipca 1943 oddziały UPA dokonały skoordynowanego ataku na 99 polskich miejscowości, głównie w powiatach horochowskim i włodzimierskim pod hasłem Śmierć Lachom. Po otoczeniu wsi, by uniemożliwić mieszkańcom ucieczkę, dochodziło do rzezi i zniszczeń. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi.
Teraz my popieramy banderowców np. Juszczenko, Majdan. Przepraszamy Ukraińców (Prezydent Komorowski), kochamy i pomagamy im. S. Bandera jest idolem naszych władz.
Polskiego turystę zapytano w Kanadzie jaka teraz jest moda w Polsce? Odpowiedź:
„Noszenie Ukraińców na rękach”. Ukraińcy nie kochają nas wcale. Poznali się na obłudzie naszych władz.

2. Szczyt Wyszehradzki

Na ostatnim szczycie wyszehradzkim prezydent Komorowski zobowiązał się utworzyć potężną armię ukraińską za nasze, Węgrów i Unii pieniądze. Komorowski bardzo się spieszył po to żeby prezydent Janukowycz jeszcze przed podpisaniem wstępnej obietnicy wejścia do Unii miał pewność, że nie blefujemy. W budżecie Polski znaleziono duże pieniądze. Bardzo duże pieniądze. Tak duże, że wzbudziły zainteresowanie prezydenta USA. Kerry przyjechał specjalnie do Polski aby dać poparcie amerykańskim producentom broni. Ciekawe ile trzeba emerytów zabić żeby w budżecie znaleźć pieniądze na kontrakty wojskowe. To że prawo polskie zezwala na eutanazję udowodniłem wcześniej.
W tym polskim prawie do eutanazji jest coś miłego dla mnie, a mianowicie Państwu bardziej się opłaca zabijać bogatych emerytów niż bidoków takich jak ja. Tym razem biedni mają lepiej. Dzięki małej emeryturze mogą dłużej żyć.
Jeśli nasi politycy mają w sobie jakiś ślad po patriotyzmie to proszę aby nie zrobili armii ukraińskiej silniejszej niż armia polska. Nie chciałbym aby cała Polska była Wołyniem. Nadzieja moja tu jest mizerna, bo parlament polski jednomyślnie podjął uchwalę poparcia polityki polskiej wobec Ukrainy.
3. Ukraina - Unia

Wracając do Janukowycza to wcześniej uprzedzał on, że tego porozumienia z Unią nie popisze. Politycy polscy prawdopodobnie wpadli w popłoch. Klękanie przed Janukowyczem nic nie dało. Klękanie przed politykami Unii wzruszyło przywódców państw Unii z wyjątkiem daje się Francji. Francja często broniła interesów Polski. Tak było i teraz. Dziękuję!
Dokument przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej nie został podpisany, Janukowycz dostał od Putina pożyczkę, dużą pożyczkę w postaci czynników energetycznych jak i pieniędzy na utrzymanie Ukrainy. Te fundusze zabrane przez Polskę i inne kraje były kroplą w morzu potrzeb ukraińskich. Ukraina jest w głębokim kryzysie. Dla Janukowycza była to kwestia życia Ukrainy. Putin problemy te rozwiązał. Naciski szefów państw europejskich nic nie dały. Janukowycz odmówił podpisania dokumentów UE. Porażka. Plama Zachodu. Skandal, boruta, kpiny, wstyd. Polacy ich nieźle wrobili.
Rusofobi polscy nie załamali się.
Klęcząc, przedstawiali Unii konkretny plan korzyści. Powiedzieli, że wypożyczą Unii Balcerowicza. Ten podobnie jak w Polsce za drobne monety i nieco większe łapówki przekaże Unii wartościowy przemysł ukraiński. Ten mniej ważny przemysł zostanie zlikwidowany i w ten sposób powstanie wolny rynek zbytu. Państwa Unii przejmą banki, handel i ziemię znaną w świecie z urodzajności. Ukraina to olbrzymi rynek zbytu i tania, bardzo tania siła robocza. Polacy pokazywali swoją czteroletnią pracę i osiągnięcia. Mówili ile już pieniędzy w to włożyli. Polska dała Ukrainie swoją fabrykę samochodów (FSO Żerań), pożyczki bezzwrotne, buduje dla Ukrainy port na Bałtyku i stocznię okrętów, mundial i masę innych wydatków ukrywanych.
Unia kalkulowała swoje ewentualne zyski i straty. Janukowycz wyliczył, że aby Ukrainę utrzymać przy życiu trzeba wydać około 30 miliardów euro rocznie. Unia uznała, że nie jest to dobry interes, ale na prośby Polaków zgodziła się przyjechać, a nawet osobiście przekonywać Janukowycza do podpisania tej deklaracji. Mieli nadzieję, że pod takim naciskiem Janukowycz się ugnie i podpisze.
Nie ugiął się i nie podpisał. Prezydenci i premierzy na czele z panią kanclerz Merkel upokorzeni, ośmieszeni, ze spuszczonymi głowami wracali do domu. Myślę, że Polska nie zyskała tu szacunku i miłości partnerów z Unii. Politycy polscy powinni spalić się ze wstydu.

4. Polityka polska

Wcześniej wyjaśniałem, że dla małych i średnich państw polityka to miejsce do robienia dobrych interesów. Dla mocarstw odwrotnie, interesy (pieniądze) są miejscem do robienia dobrej polityki (dla siebie). Polska wciąż próbuje prowadzić politykę mocarstwową. Podobnie jak ta ambitna i zarozumiała żaba co chciała być wielka, aby zostać królową. Nadymała się i nadymała, aż pękła i został po niej tylko smród i pobrudzone otoczenie. Powracające z Kijowa szefowie państw Unii wglądali tak jakby byli w otoczeniu wybuchu nadętej żaby. Po najbliższych wyborach wybuchać będą jeszcze bardziej nadęte kaczki.
Moim zdaniem niepodległa Ukraina jest zagrożeniem dla państwa polskiego, dla narodu polskiego. PO, a zwłaszcza PiS silnie wspierają niepodległość Ukrainy, a więc nie są to partie patriotyczne. Rząd polski powinien działać w kierunku bezpieczeństwa narodu. Powinien być obrońcą narodu. Jest prawdą oczywistą, banalną, że Sikorski działa odwrotnie Czy to nie jest zdrada?

5. Nieco historii

Ten rząd poprzez ministra R. Sikorskiego stale obniża prestiż Polski na arenie międzynarodowej. Za czasów komuny Polska w dużym stopniu zależna była od Moskwy. Ta jednak nie obniżała znaczenia Polski w świecie. Po zdobyciu Berlina tylko flaga polska obok flagi sowieckiej zawisła na bramie brandenburskiej. Na paradę zwycięstwa Moskwa zawsze zapraszała przedstawicieli Polski i podkreślała zasługi Polaków. Tymczasem na paradę zwycięstwa w Londynie Polaków nie zaproszono. Teraz się odpłacamy Londynowi i Moskwie. Przypomnieć należy, że za czasów komuny mieliśmy swojego kosmonautę. Porównajmy, jaki był prestiż Polski wtedy, a teraz.
Później, za rządów SLD Polska zagrała na nosie Francuzom (tym, co kazali nam milczeć) i kupiła samoloty w USA. W czasie wojny w Iraku Polska dowodziła wojskami koalicji. Wojsko polskie wypełniło swoją rolę bez zarzutu. Pochwalę się tu, że szefem wojska polskiego, a więc i koalicji był mój daleki kuzyn Czesław Piątas.
Po przejęciu władzy przez prawicę wszystko się zmieniło. Na paradzie zwycięstwa w Moskwie nie było przedstawicieli Polski. Nawet nie wymieniono udziału Polaków w pokonaniu Faszystów. Rosja chcąc budować rurociąg przez Polskę zwraca się w tej sprawie nie do Polski, ale do Unii. Jeszcze trochę, a w ogóle nie będziemy partnerami do rozmów z mocarstwami. Będą na terenie Polski prowadzić swoje prace, swoje budowle, nie pytając o zgodę. Oto obecny prestiż Polski w świecie. Tak już zaczyna być. Oto nasza niepodległość. Oto nasza potęga.
Należałoby przeprowadzić śledztwo dla ustalenia, kto wylansował R. Sikorskiego na czołową postać w polityce polskiej.
Polska to kraj cywilizowany.
Polska ma wiele przyjaciół - za górami, za lasami, za morzami, ale ma. Tylko z sąsiadami kłopoty są. Polska ma „doskonałego” ministra spraw zagranicznych. Tylko nazwisko ma pohańbione przez tego kolaboranta W. Sikorskiego z rządu londyńskiego, co to zginął przypadkiem? Nad Bosforem. Nasz obecny R. Sikorski jest prawdziwym Polakiem czystej, błękitnej krwi. On ryzykując własnym życiem był wśród bohaterskich Talibów walczących z Ruskimi. On był ich rzecznikiem, piórem i jadem antyrosyjskim. Zagrzewał Talibów do walki. Po wypędzeniu Ruskich Talibowie ocipieli. Zaczęli kąsać rękę, która ich karmiła i w STRINGERY uzbroiła. Zaczęli walczyć z Amerykanami. Zniesmaczony nasz Sikorski wysłał żołnierzy Polskich przeciw nim. Niestety, Polacy podobnie jak ruskie muszą rejterować z tego kraju. Moim zdaniem taka nauczka należy się każdemu, kto próbuje siłą kogoś uszczęśliwiać.
Mimo tych niepowodzeń, a nawet klęsk dyplomatycznych nasz Sikorski żyje w chwale sukcesów. Przymierza się nawet do stanowiska Prezydenta RP. Nawet opozycja nie odważy się i nie ośmieli mieć tu coś na poprzek. Nasz R. Sikorski doskonale wpasował się w tradycję i mentalność Polaków.
Pamiętamy filary naszej niepodległej. Polityków takich jak Geremek, Skubiszewski. Oni ze swej jaśniepańskiej wysokości, Ruskich traktowali, jako głupich i zacofanych murzynków. Jeden z nich zniżył się i pojechał do Moskwy. Tam jedynym partnerem godnym rozmów był Ruski pop.
Była jeszcze za rządów PIS-u wielka dama polityki zagranicznej. Wabi się ona Anna Fatyga. Pamiętam, że miała tyle antyruskiego jadu, że mogła otruć nim połowę ryb w Bałtyku.
Bóg w swej łaskawości dał Polakom wiele znakomitych cech, ale zdolności politycznej w naszych genach doszukać się nie można. Mieliśmy okresy wielkości. Za rządów cudzoziemca Jagiełły.

Mieliśmy kretyński rząd emigracyjny. Teraz sami wybraliśmy taki przynajmniej w polityce zagranicznej. Odsuńmy od władzy prawicę, bo pogrąży nas w bagnie jadu gdzie będziemy zagryzać się wzajemnie.

Obecnie nasza polityka koncentruje się na pomniejszaniu wpływów i znaczenia Rosji. Tracimy wielkie pieniądze, prestiż i szacunek w świecie, po to żeby oderwać Ukrainę od Rosji. Nie oderwaliśmy. Łapówka przepadła i pieniądze dla służby zdrowia stracone. Chcemy uczynić ją niepodległą w nadziei, że kiedyś wciągniemy ją do Unii. Dobrze by było, żeby Ukraina weszła do Unii, Byłaby pod kontrolą. To, może się stać za dziesiątki albo i za setki lat. Przez ten czas na wschodzie utworzymy sami sobie wrogie państwo. Państwo, które ma na rękach krew polskich dzieci, które wrogość do Polaków ma w genach. Ukraińcy to najbardziej bandycki naród spośród naszych sąsiadów. Zwróćmy uwagę, że tam nie tylko formacje państwowe. Nie tylko organizacje partyzanckie, ale prości ludzie ukraińscy mordowali Polaków. Tam wioska ukraińska napadała na wioskę polską i mordowała bestialsko wszystkich od niemowlęcia do staruszka. Lud ukraiński traktował Polaków tak jak lud polski traktował Żydów w Jedwabnym. Lud polski długo nie pokocha Żydów. Lud ukraiński długo nie pokocha Polaków. Nawet obecnie kiedy się tak podlizujemy Ukraińcom oni nam sympatii nie okazują wcale. Juszczenko osadzony na tronie przy naszej pomocy (Kwaśniewski i inni) z „wdzięczności” wstrzymał import towarów z Polski.
Wmawianie nam, że wolna Ukraina służy bezpieczeństwu Polski jest szczytem bezczelności. Już teraz mamy zadrażnione stosunki z polową naszych sąsiadów. Budujemy jeszcze jednego potężnego sąsiada, który tradycyjnie jest nam wrogi - Koszmar!
Rząd polski powinien działać w kierunku bezpieczeństwa narodu. Powinien być obrońcą narodu. Jest to prawda tak oczywista, banalna, że Sikorski działa odwrotnie. Czy to czasami nie jest zdrada?

6. Ukraina, Polska UE

Na razie Putin poniekąd wykupił Ukrainę i na jakiś czas będzie razem z Rosją. Podejrzewam, że Janukowycz to większy cwaniak. On wykorzysta pieniądze Putina i sięgnie po ofertę, którą zostawiła Unia. Polacy, a zwłaszcza Kwaśniewski nie odpuszczą. Podobno Kwaśniewski ma udać się z pielgrzymką kwestując, czyli zbierając pieniądze na wykupienie Ukrainy od Putina. Podobno ma zacząć od Anglii. Niewątpliwie Blair zapyta go, a ileż ta Polska ma zamiar rzucić do kapelusza żebraczego? Polskie zastaw się, a postaw się chyba wyśle nas latem na łąkę żebyśmy sobie szczawiu poszczypali, a zimą będziemy korzonki odkopywać w lesie i żywić się tym. Polska potęgę i honor swój ma. Żywić się będzie tym co zbieractwo da. Putin tych 30 miliardów Ukrainie do ręki nie dał. On je pożyczył i to w ratach. Jeżeli Janukowycz okazałby się mniej posłuszny to pożyczka mogłaby być natychmiast wstrzymana. Teraz Unia odkupując Ukrainę będzie musiała spłacić też pożyczkę rosyjską.
Jak my to przeżyjemy? Ciekawy jestem czy Komorowski dalej będzie forsował wielkie wydatki Polski na zbrojenia? Na szczycie wyszehradzkim postanowiono, że Polska, Węgry i Ukraina wspólnie utworzą wielką armię niezależną od NATO. Należy to czytać jako uzbrojenie armii ukraińskiej. W Polsce już się zaczęły afery łapownicze z tym związane. Poleciał ze stołka jakiś wielki generał. Teraz kiedy Ukraina odpadła może odłożą zbrojenie armii, bo Polsce armia nie jest potrzebna. Nas broni NATO. Nam armia potrzebna jest tylko do celów reprezentacyjnych. Zdumiewające, że w Polsce ani w sejmie, ani w publikatorach nikt dziobem nie kłapnie, że te pieniądze powinniśmy dać na służbę zdrowia, żłobki, przedszkola, a nie finansować bezsensowne wydatki jak wojsko czy IPN.
7. Mordercy

Politykom polskim, tym zakutym pałom trzeba co chwila przypominać kim są Ukraińcy i kto to jest S. Bandera
Pytać ich co z bestialsko mordowanymi Polakami zamieszkującymi nasze byłe Kresy Wschodnie? Co z mordowanymi przez Ukraińców powstańcami Warszawy? Znęcanie się nad powstańcami było tak bestialskie, że nawet SS-mani musieli interweniować. Odpowiedzią naszą jest udział prezydenta Kaczyńskiego w poświęceniu pomnika szefa ukraińskich morderców. To chyba mówi wiele. Bardzo wiele! Nie chcę o tym pisać, bo mogliby mnie posadzić za obrazę majestatu.
Teraz działa mi na nerwy słowo Katyń. Dla mnie było to morderstwo, jakich wiele. Uporczywe nagłaśnianie tego wnerwia mnie. Rosjanie w Katyniu zamordowali około 4,5 tys. oficerów, policjantów i żołnierzy polskich. Razem z Kozielskiem, Ostaszkowem i innymi to około 15 tys. zabitych strzałami w tył głowy. Ukraińcy zabijali biorąc dzieci za nogi i uderzali dzieckiem o ścianę rozbijając głowę. Kobiety po zgwałceniu nabijali na pale, mężczyzn wieszano za jaja. Innych po przywiązaniu do kłody żywcem przeżynano piłą na pół. Tak wymordowano 200 do 300 tys. Polaków.
Teraz porównajmy
Katyń 15 tys. zabitych
Wołyń 250 tys. zamordowanych.

Według mnie Katyń to zabójstwo. Morderstwem jest Wołyń.

Wstyd mi

Po wojnie nastał czas policzenia, rozliczenia i upamiętnienia ofiar:
- Katyń – Nekropolia, pomnik, Prezydent Rosji - Jelcyn w Polsce na kolanach płacząc przepraszał za zbrodnie sowieckie. Przebaczenia nie ma.
- Wołyń - Nie ma cmentarzy. Groby są nieliczne. Nie przepraszają nas. To my zabiegamy o pojednanie. Oni to ignorują. Są pomniki. Dużo pomników, ale dla morderców Wołynia. Prezydent Polski - L. Kaczyński osobiście uczestniczył w poświęceniu pomnika S. Bandery szefa morderców ukraińskich.
Wstyd mi, że to zachowanie naszego Prezydenta zostało w Polsce ocenione bardzo wysoko i pozytywnie. Było ono jednym z najważniejszych powodów pochowania prezydenta Kaczyńskiego na Wawelu. W kłamstwie, chamstwie i bezczelności Polska solidarnościowa przebiła komuchów. Czemu tak?
Temu, że w Katyniu ginęli jaśnie panowie, a na wschodzie ginął prosty lud.
Wstyd mi, że jest związek rodzin katyńskich, a nie ma związku rodzin ofiar ukraińskich.
Wstyd mi, że na groby jaśnie panów jeżdżą delegacje rządowe z najwyższych szczebli, a groby ofiar Banderowców porastają trawą w zapomnieniu.
Wstyd mi, że w Polsce nie ma równości nawet dla nieboszczyków. Druga przyczyna to antyrosyjska fobia. Kochamy Ukraińców (choć to nasi najwięksi mordercy zaraz po Niemcach) po to żeby skierować ich przeciw Ruskim. Im ktoś nas bardziej morduje tym bardziej go kochamy. Czy to nie zboczenie? Wstyd mi z tego powodu.
Wstyd mi, że nie ma związku rodzin Powstańców Warszawy.
Wstyd mi, że potomków ukraińskich morderców faworyzujemy, a Białorusinów lud spokojny i życzliwy nam, prześladujemy i tępimy. W czasie wojny mieszkałem na Białorusi, więc wiem coś o tym. Wstyd mi.
Wstyd mi, że nasz polski rząd swoją fobię realizuje na cmentarzach.
Wstyd mi, że nasz rząd do swojego szkodliwego celu idzie po trupach.

Panowie prominenci!
Władzo nasza!
Gdzie wasze poczucie sprawiedliwości? Uczciwości. Gdzie wasz rozum? Na zachodzie graniczymy z potomkami morderców niemieckich, a na wschodzie instalujecie nam potomków morderców ukraińskich. Otaczacie nas krajami, które zasłynęły w mordowaniu Polaków. Macie w dodatku czelność wmawiać nam, że to dla naszego bezpieczeństwa. Jesteście na świeczniku. Wszyscy was widzą. Pełnicie najwyższe stanowiska w kraju. Ludzie zazdroszczą wam i biorą z was przykład, a kim wy jesteście?
Od dawna wiadomo, że czasami polityka to kurwa. Wy dodatkowo swoją politykę namoczyliście w szambie. Jak więc mamy nazwać was realizatorów takiej polityki? Czy jest w przyrodzie zwierze do którego moglibyśmy was porównać nie obrażając tego zwierzęcia?(...)"

Liczba stron

70

Komentarze

Brak komentarzy.
Bądź pierwszy!