Dzień przesilenia

Dzie%c5%84_i
dodany 27 cze 2013, 11:50 przez Włodzimierz Dajcz
ściągnij

Informacje o książce

  • Ocena: 5.0 na 5
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0

Kategoria

Społeczno-obyczajowe

O książce

Liczba stron

32

ISBN

978-83-924289-3-0

Komentarze

W%c5%82odzimierz_dajcz_1992
Włodzimierz Dajcz 27 cze 2013, 11:55

Każda władza z natury rzeczy jest butna i grzeszy pychą. Dufna w potęgę i posłuszeństwo strzegącego ją aparatu przymusu narzuca poddanym swoją wolę. W demokracji niekiedy zdarza się, że elity aktualnie trzymające władzę ustępują wobec presji, wywieranej przez obywateli, w obawie o uszczuplenie szansy ponownego wyboru, a co za tym idzie utraty wpływów, przywilejów i dostępu do państwowej kasy. Jest to zjawisko normalne, więc nie budzi w społeczeństwie zbyt wielkich emocji. Co innego jednak, gdy słabnie i zaczyna się chwiać reżym totalitarny. Wtedy na fali entuzjazmu, a nawet euforii poddani przedstawiają swoim władcom rosnące z dnia na dzień roszczenia, a każda odrobina większej wolności ośmiela ludzi i procentuje natychmiast wzrostem materialnych oczekiwań. W ten sposób właśnie zapisał się w historii naszego kraju 1981 rok, obfitujący w strajki i protesty, niosące lawinę żądań, nie tylko płacowych, ale również presji na zadośćuczynienie krzywdom, będących plonem arogancji komunistycznej władzy. Taki obraz jawił się z perspektywy politycznego establishmentu i był to prawdziwy obraz kraju, tyle tylko, że dość jednostronny. Pod rozpolitykowaną, wierzchnią warstwą społecznych nastrojów toczyło się życie, choć zwykłe to jakże barwne i jakie ciekawe.